• Wyposażenie łazienek
  • Płytki
  • Ekskluzywne meble
  • Oświetlenie
  • Wanny i kabiny SPA
Nowość Jesteś tutaj:  Home  Nowości

SICIS wychodzi poza ramy

30.07.11 Kategoria: Nowości
Christian Lacroix projektuje swoja pierwszą kolekcję mebli dla SICIS Next Art

SICIS stanowi legendę w świecie mozaiki. Podziwiany za wyjątkowe piękno włoskich dekoracji tworzonych w Ravennie, SICIS nieustannie przekonuje do siebie, zachowując własne - godne podziwu - rzemieślnicze standardy oraz wyszukując nowoczesne technologie. Jego innowacyjność udowadnia najnowsza współpraca z Christianem Lacroix. Obwołany światowym geniuszem mody, Lacroix od zawsze poruszał haute couture magią i niezwykłym czarem. Mówiąc o oryginalności, trudno zapomnieć o łukowatym cięciu jego prac, czy o zachwycającym sposobie zdobień, czy też o wyjątkowym wyczuciu koloru. I jak łatwo sobie wyobrazić, wszystkie słynne talenty Lacroix znalazły swoje odbicie w jego kolekcji mebli domowych zaprojektowanych dla SICIS. Dokładnie tak, jak Jego pokazy mody rzucają na kolana teatralnością i wyjątkowością, tak i Jego meble stały się radykalnym przedłużeniem tego stylu. To prawda, że wszystkie elementy odzwierciedlają wierność SICIS do uznanych już kreatywnych poszukiwań oraz do swoistego savoir faire. We współpracy z maestrią Mistrza, SICIS zrewolucjonizował jednak światowy styl z poetycką beztroską. Jako znany kreator stylu, Christian Lacroix jakiś czas temu dał się poznać w dziedzinie dekoracji wnętrz. W odpowiedzi na żądania, podjął się projektów hoteli, kin i teatrów. Mało znane są jednak jego pasje meblarskie z dzieciństwa, o których można by powiedzieć, że grają tę sama rolę w jego skarbnicy wspomnień, co ubrania. ‘Inspiracja zawsze pojawiała się u mnie wywołana obrazami, wyolbrzymiona przez słowa i w efekcie kunsztowna za sprawą dekoracji’, mówi. Podekscytowany twórczą współpracą z SICIS, Lacroix jest jednocześnie zafascynowany ich wyobraźnią, tolerancją i postawą twórczości bez ograniczeń. Christian Lacroix podkreśla, że dzięki śmiałości i zaangażowaniu SICIS, mozaiki są obecnie postrzegane jako rodzaj niezwykle współczesnych i artystycznych zdobień. Silnie zainspirowany historią słynnych mozajek z Ravenny, w szczególności historią żony bizantyjskiego cesarza - Teodory, Lacroix cofnął się we wspomnieniach do Arles – swojego rodzinnego miasta, słynnego z dobrze zachowanych rzymskich kafli oraz z antyków. ‘Mając przywilej bycia wychowywanym wśród pomników, muzeów oraz XVII wiecznych domów – doskonale wtapiających się w historię sztuki - utwierdziło mnie to w przekonaniu, że wszystko może się przenikać i mieszać ze sobą, zwłaszcza tak ekstremalne style jak barok, neoklasycyzm, postmodernizm, kicz i pop’.W odniesieniu do zmysłowych kształtów mebli, Christian Lacroix ukazuje także ich praktyczną i użyteczną stronę, podkreślając, iż pośród zaokrągleń i konturów to właśnie komfort był elementem kluczowym. Rozwijając kunszt mozaiki – ich charakterystyczne nasycenie kolorami i podobieństwo do klejnotów zostało wykorzystane w niewielkim stopniu, akcent zaś przesunął się na grę światła oraz subtelne uchwyty. Emanując elegancją, Lacroix za główny cel postawił sobie stworzyć meble pobudzające do ‘wytworności i indywidualizmu’. W dniach 12-17 kwietnia, kolekcja mebli zaprojektowana przez Christiana Lacroix będzie pokazywana przy okazji targów Saloni del Mobile w Mediolanie jako część wystawy nowego stylu SICIS.Od czerwca 2011 kolekcja będzie dostępna we wszystkich salonach SICIS na całym świecie.

Cesarzowa Teodora, muza Christiana Lacroix
Ravenna we Włoszech znana jest ze swoich wspaniałych mozajek. Najważniejsze i najbardziej imponujące z nich znajdują się w miejscach religijnego kultu: w katedrze oraz w bazylikach San Vitale i Świętego Apolinarego. Wczesnochrześcijańskie mozaiki uderzają widokiem złota, bogactwa i różnorodności klejnotów. Od VI wieku zostają wzbogacone scenami biblijnymi i historycznymi. I czy jest to posadzka na planie rotundy, wyłożenie ścian czy pochwała urody Cesarzowej Teodory - wrażenie estetyczne wszystkich mozajek jest wyjątkowe. Łatwo zrozumieć inspirację Lacroix. Bizantyjska mozaika stanowi bowiem wszystko to, co On sam podziwia i kultywuje – elegancję obrazu, skupienie na szczególe i grę żywych kolorów. Historia miasta odgrywa również niebagatelną rolę. Trudno bowiem uwierzyć w to, że w II w n.e., po odejściu Rzymu od władzy, w 402 roku Ravenna pełniła rolę stolicy Cesarstwa Zachodniego, co tłumaczy tematy mozajek oscylujące wokół rządów Rzymian, Ostrogotów oraz Bizancjum. Jednak złoty czas Ravenny przypadł na rządy Cesarza Justyniana. Pomimo tego, że poświęcił On część swojego królestwa na podboje Włoch, Afryki Północne i Hiszpanii, sam był niezwykle religijny i wybudował mnóstwo bizantyjskich kościołów, wśród których znajduje się niesławny w Ravennie kościół San Vitale. Wybudowany przez biskupa Maximianusa, wychwala swoimi mozaikami osoby cesarza Justyniana i jego żony, Teodory.Teodora była prawdopodobnie najbardziej wpływową i najsilniejszą kobietą w historii cesarstwa. Będąc kimś w rodzaju nowoczesnej królowej-wojowniczki pacyfikującej powstania, chroniącej swojego męża, generałów oraz oficjeli przed wybuchem rebelii, ujawniała polityczną korupcję oraz angażowała się w prawa kobiet.Teodora ustanowiła niejako wzór nowoczesnej Pierwszej Damy. Niezwykle atrakcyjna, o dużych oczach i brwiach, niezaprzeczalnie stała się muzą Christiana Lacroix podczas jego projektu w Ravennie.

Rozmowa z Christianem Lacroix o jego kolekcji mebli dla SICIS

Pytanie: SICIS uchodzi za najsłynniejszą manufakturę włoskich mozajek. Co skłoniło Pana do decyzji by zaprojektować dla nich kolekcję mebli?
Christian Lacroix: Reputacja SICIS nie była mi obca, zwłaszcza ich niezwykłe i utrzymane w dobrym guście projekty mebli. Kiedy myślę o SICIS, do głowy przychodzą mi takie określenia jak innowacja, wyobraźnia i wolność.
Pytanie: Największa atrakcja SICIS?
Christian Lacroix: Z firmą taką jak SICIS możliwości są nieograniczone - wszystko może stać się mozaiką i przekształcić w art de vivre.
Pytanie: Jest Pan najbardziej znany jako projektant mody, jednak biorąc pod uwagę Pana ostatnie projekty, określenie to wydaje się być niepełne. Czy zgodzi się Pan z tym?
Christian Lacroix: Określenie projektant odpowiada mi najbardziej i w pełni wyraża wszystkie aspekty mojej kariery. Projektując ubrania, jestem jednocześnie zaangażowany w codzienne projektowanie hoteli, kin, tramwajów a także - ostatnio - mebli.
Pytanie: Porozmawiajmy o związku pomiędzy Pana pracami dla SICIS a uznanymi kolekcjami haute couture.
Christian Lacroix: Zestawienie ze sobą skomplikowanej pracy i rzemieślniczych inkrustacji przypomina dokładnie to co robiłem dla Haute Couture... To, co przyciąga w pracy dla SICIS to sposób, w jaki możemy kreować efekt trompe l’oeil, czy też bogactwo skarbu, albo złożoność miniatury, albo w końcu puryzm metalicznego odcienia uzyskany za sprawą małego kamienia lub odłamków szkła.
Pytanie: Jak ważne w Pana życiu jest projektowanie wnętrz?
Christian Lacroix: W latach 50. ubiegłego stulecia kiedy byłem cichym i dobrze ułożonym dzieckiem, jednakże niemiłosiernie nudzącym się na co dzień. I przypomina mi to jak zwykłem zmieniać i przearanżowywać wszystko w mojej głowie - nie tylko moje myśli, ale także dekoracje i wystrój domów, w których wzrastałem. Na przykład w mojej sypialni rysowałem wszystko jakby było kostiumami i sceną - zamysł sceniczności sprawiał bowiem, że czułem się realną częścią świata. Teatr, opera czy kino - lubiłem życie w obrazach, wyolbrzymionych przez słowa i przerysowanych przez wystrój wnętrz, dobrze znane kryteria i porządek estetyczny.
Pytanie: Podyskutujmy o artystycznych i rzemieślniczych elementach mozaiki, tak fundamentalnych dla regiony Ravenny.
Christian Lacroix: Bardzo ważne jest by nie postrzegać dziedzictwa techniki Ravenny jako muzeum lub jako konserwatorium pełnego nietykalnych i ostatecznie ustanowionych elementów. Należy bowiem patrzeć na nie jako na współczesny dar, zdolny współzawodniczyć z innymi innowacyjnymi metodami. SICIS rzuciło światło na technikę - znaną z ciężkiej ręki i niełatwą w utrzymaniu - jako na metodę elastyczną, potrafiącą dostosować się do każdej powierzchni i zarazem poszerzającą swoje możliwości. SICIS ośmiela się być wyzywający, poddając się idei frywolności, ale i określonemu wzornictwu - przy silnym zorientowaniu marketingowym.
Pytanie: Pochodzi Pan z Arles, miejsca także znanego z mozajek.
Christian Lacroix: Zgadza się, pochodzę z obszaru, który Grecy zostawili Rzymianom, gdzie - pomimo wielu inwazji i bombardowań - nadal możemy obserwować wszystkie warstwy historii aż do czasów prehistorycznych. W Arles zawsze odnosiłem wrażenie, że teraźniejszość i przeszłość koegzystują ze sobą, ramię w ramię. Doprowadziło mnie to do wniosku, że w przypadku wnętrz dozwolone jest łączenie wszystkiego ze wszystkim, nawet najbardziej paradoksalnych stylów. Ich wynik to krzyżówki, patchwork czy wreszcie mozaika.
Pytanie: Porozmawiajmy o Pańskich inspiracjach.
Christian Lacroix: Wszystko zaczęło się od studiowania okresu Bizancjum, Pompejów oraz wszystkiego tego, co daje nam wyobrażenie o przeszłości - bliższej lub dalszej. Najbardziej jednak zainspirowały mnie luksusowe materiały i niezwykła technika, z jaką je wykorzystywano.
Pytanie: Wspomniał Pan o Teodorze, Cesarzowej Bizancjum, jako o swojej muzie - dlaczego?
Christian Lacroix: Ponieważ Teodora jest ikoną i symbolem Ravenny panującym w bazylice, wytłoczonym w splendorze mozaik. Nawet jako dziecko - już wtedy obsesyjnie zafascynowany kostiumami historycznymi - nie przestawałam rysować Jej wizerunku, czego dowodem moje pierwsze książki o historii mody z lat 50. i 60., które zresztą nadal posiadam. Tak więc Teodora stała się archetypem kobiecości łączącym dwie historie: SICIS i moją własną.
Pytanie: W jaki sposób wprowadza Pan mozaikę do swoich prac?
Christian Lacroix: W przypadku mebli udział mozaiki jest na poziomie minimum - inaczej efekt byłby zbyt toporny. Ingerencja mozaiki ogranicza się jedynie do znaku, akcentu lub też używana jest w dekoracyjnych obramowaniach, w sensie trompe-l’oeil.
Pytanie: Proszę zdradzić jaki jest pomysł całej kolekcji?
Christian Lacroix: Tak jak nieskończenie zmieniają się elementy układanki, tak jedno krzesło pasuje do drugiego, tym samym stając się częścią meblowych puzzli. Wzory, kolory oraz materiał intensyfikują ideę indywidualizmu i elegancji tak samo jak łączone ze sobą rodzaje skór, brokat czy aksamit.
Pytanie: Pańską kolekcję stanowią kunsztowne meble. Jaki był Pana główny cel?
Christian Lacroix: Starałem się znaleźć kształty i formy współczesne projektując je tak by były wygodne i niczym niezakłócone w kształcie. Dotyczy to ich krzywizn, konturów i innych szczegółów podyktowanych inspiracją ponadczasowych stylów. Wszystko to przy minimalistycznej ingerencji mozaiki w projekt mebli, który w zamyśle jest jedynie pierwszą częścią większej kolekcji.

Źródło: SICIS


Facebook